Nasza kuchnia - Przetwory i inne przepisy
Olej rzepakowy
Co do rzepaku, to był dawniej do
tłoczony ręcznie.
Taki olej był nieco gęstszy, a zapach i smak tego oleju był
niepowtarzalny. Z opowiadań mamy, taty, babci i dziadka
Wolskiego
wiem, że olej taki był spożywany w Międzyrzecu. Muszę nadmienić, że
nigdzie indziej nie słyszałem aby ktoś w jakimś zakątku naszej ojczyzny
jadał tak olej – może się mylę ale to dotyczy tyko mojej
rodziny.
Tatuś dawał tyle rzepaku do wyciśnięcia żeby było 10 l, tak aby go
spożyć i żeby się nie zepsuł. Cebulę wyciskał tez tatuś, gdyż tylko on
miał wystarczająco siły.
Zastosowanie:
przekąska
Składniki:
- świeżo tłoczony olej rzepakowy 50-100 g
- 1 nieduża cebula
- chleb własnego wypieku
- sól, pieprz do smaku
Wykonanie:
Cebulę
obieramy, przecinamy od
góry na krzyż, ale nie rozcinając piętki tak aby się nie
rozleciała. Delikatnie ją rozchylamy i posypujemy obficie solą, po czym
bierzemy w obie dłonie i zaczynamy ją zgniatać aż puści sok i stanie
się jakby szklista. Następnie kroimy ją w drobną kostkę, kilka łyżek
oleju wlewamy na talerz, solimy, pieprzmy olej do smaku i na
olej
wsypujemy pokrojoną cebulę, mieszamy ją z olejem maczamy obficie chleb
w oleju z cebulą i spożywamy. Ja natomiast nie chciałem
dodawać
pieprzu do smaku, wolałem czuć głębię smaku świeżo tłoczonego oleju.
Smacznego.